11.
Festiwal
Tradycji
i Awangardy
Muzycznej

8 ― 10.05.2019
Lublin

O festiwalu

Każda edycja Festiwalu Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY zwraca uwagę na inny problem kulturowy, na trwanie w czasie różnych idei i znaków. Tym razem hasłem przewodnim będzie: „Wieża Babel”.

Opowieść o sięgającej nieba budowli i pomieszaniu języków pojawiła się nie tylko w naszym kręgu kulturowym, ale także w mitach ludów Ameryki Środkowej i Północnej. Wielki filolog Georg Steiner twierdzi wręcz: „Każda cywilizacja ma własną wieżę Babel”.

Herodot, który widział wieżę w 460 r. p.n.e. precyzyjnie opisał jej złożoną z ośmiu wież monumentalną konstrukcję. „W ostatniej wieży – pisał w „Dziejach” – jest kaplica; w tej kaplicy stoi wielkie dobrze usłane łoże, a obok złoty stół. Żaden jednak człowiek tam nie nocuje, prócz jednej niewiasty spośród krajanek, którą Bóg ze wszystkich sobie wybierze, jak opowiadają Chaldejczycy, kapłani tego Boga. Ci sami kapłani mówią, co mnie się wydaje niewiarygodne, że sam Bóg przybywa do kaplicy i spoczywa na łożu”.

W XI rozdziale Księgi Rodzaju czytamy: „I zstąpił Pan, aby oglądać miasto i wieżę, która budowali synowie Adamowi. I rzekł:> Oto jest lud i jeden język wszystkich; a poczęli to czynić i nie zaprzestana myśli swych, aż je w czyn wprowadzą. Przeto pójdźcie, zstąpmy, a pomieszajmy tam język ich, aby nie rozumiał nikt głosu bliźniego swego<. A tak rozproszył ich Pan z owego miejsca po wszystkich ziemiach i przestali budować miasto. I przeto nazwano imię jego Babel, gdyż tam pomieszany został język wszystkiej ziemi i stamtąd rozproszył ich Pan po wszystkich krainach”.

Nazwa „Babel” pochodzi z języka hebrajskiego znaczy „brama boga” (bab-ilu), ale też jest hebrajską nazwą wielkiej metropolii starożytności Babilonu, a podobnie brzmiące słowo balal oznacza czynność mieszania. Opowieść o wieży Babel jest zatem jednocześnie opowieścią o ludzkiej pysze wydzierania Bogu jego uprawnień, o poszukiwaniu uniwersalnego języka, o wielkim mieście i jego aspiracjach, ale też o mnogości i pomieszaniu ludzkich języków i kultur.Wieża Babel to symbol niemożliwości dalszego budowania w obliczu zbyt dużych wzajemnych różnic. To też symbol klęski ambitnego zamiaru twórczego. Czy człowiek może być twórcą? Czy jego rolą jest realizacja instrukcji zadekretowanych przez Autorytet? Czy klęska Wieży Babel jest karą za zbyt duże aspiracje? Za próbę zbudowania świata niezależnego od owego Autorytetu?

Wątek Wieży Babel znajdujemy nie tylko przekazach tradycji, odświeżonych przez malarską wizję Pietera Bruegla Starszego aluzyjnie celującego we współczesną mu Antwerpię, ale również w architektonicznych manifestacjach nowoczesności: w zbudowanej w 1889 roku w Paryżu Wieży Eiffla, w zaprojektowanej dla Chicago przez Désiré Despradelle’a The Beacon of Progress, w Metropolis Fritza Langa czy w Pomniku III Międzynarodówki Włodzimierza Tatlina. Także współczesne architektoniczne ekstrawagancje stają się wyzwaniem nie tylko dla otaczającej je przestrzeni urbanistycznej i kulturowej, a także dla „dyktatury” praw grawitacji.

Wieża Babel jest zatem oczywistą metaforą współczesnej metropolii, w której rządzą dwie sprzeczne tendencje – z jednej strony poszukiwanie porządku, funkcjonalności, uniformizacja, z drugiej żywioł różnicowania – etnicznego, językowego, kulturowego.

Dla jednych śmiałe, dla drugich aroganckie architektoniczne gesty są pomnikami ludzkiej tęsknoty za ustanowieniem nowego porządku świata. Gdyby jednak szukać ścieżki dźwiękowej do życia współczesnych miast, musiałyby na niej brzmieć różne tradycje muzyczne, a muzyka wielkiego miasta, wbrew uniformizującemu dyktatowi architektury i kultury popularnej, byłaby nieskładnym patchworkiem, kolażem posklejanym z niewspółmiernych elementów lokalnych tradycji przywiezionych z całego świata. Na pejzaż muzyczny współczesności złożyłyby się estetyczne zgrzyty, kulturowe kontrasty, muzyczne idiomy przywleczone ze wszystkich wiosek na świecie, dźwiękowe fuzje, międzykulturowe kolizje, ale też zupełnie nowatorskie wytwory transkulturowej hybrydyzacji i kreolizacji, w wyniku których odmienne tradycje doprowadziły do powstania „nowych syntez zdolnych do istnienia”. Oto cały świat, ze swoimi sprzecznościami i konfliktami, jak w soczewce koncentruje się w przestrzeni współczesnego megamiasta.

Muzyka, jak cała kultura ludzka, rozdarta jest zatem między bezkompromisowym poszukiwaniem doskonałego uniwersalnego języka a zgiełkiem świata. Nową edycją Festiwalu Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY spróbujemy przekonać, że dwuznaczność, polisemia, niejasność, pogwałcenie reguł i zwyczajów – nie muszą być patologiami muzyki lecz najgłębszymi korzeniami jej geniuszu. Wielość artystycznych języków i odmian muzycznej mowy nie jest zatem przekleństwem, ale manifestacją ludzkiej kreatywności. Upadek Wieży Babel nie musi być rozumiany jako katastrofa, ale triumf ludzkiej kreatywności, twórcza pochwała świata wielu możliwości.

W czasie XI Festiwalu Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY spróbujemy przywołać różnorodne przejawy „polifonii nowoczesności” (Zygmunt Bauman). Damy głos tej polifonii, a więc wielogłosowi wbrew monodii, czy tym bardziej grzecznemu zadekretowanemu przez odruchy poprawności unisono.

„Wibracje i głosy” to koncert-misterium. Nie ma starszego instrumentu, niż kamień i głos. Orkiestra kamieni „The Stone Alphabet” ze Szwajcarii spotka się w dialogu z archaicznymi śpiewami prawosławnymi zespołu „Anchiskhati Ensemble” z Gruzji. Archaiczne brzmienia skomentuje, grający na saksofonach współczesny gruziński kompozytor i improwizator Reso Kiknadze.

„Nadir – Kenosis” – to monodram Marcina Krzyżanowskiego,wiolonczelisty, kompozytora, konceptualisty i zwolennika nieskrępowanej artystycznej wolności, jednego z filarów muzycznej kontestacji lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Muzyk odwołuje się do arabskiego słowa „nadir”(przeciwieństwo zenitu) i greckiego „kenozis” (samoponiżenie istoty boskiej), aby opisać ciemną i nieokreśloną stronę aktu twórczego, zaprosić w muzyczną podróż ku najbardziej skrytym pokładom arche. Włączyć ten pierwiastek w nowoczesność.

„Echo Chamber” znakomicie oddaje wyżej przywołaną polifonię nowoczesności. Utwory autorstwa Jagody Szmytki, Artura Zagajewskiego i Niny Fukuoka rozbrzmiewać będą w tym samym momencie, skoordynowane w swojej odmienności, zmuszając do poszukiwania sensu wspólnego. Odmienność języków będzie tutaj bogactwem i darem, a nie nieszczęściem, czy skazą. Kto poszukuje aluzji do figur myślowych bliskich polityce, ten je tutaj właśnie znajdzie. Tym bardziej, że znakomity Hashtag Ensemble to jeden z nielicznych polskich zespołów, który wykonuje muzykę także dlatego, aby powiedzieć coś ważnego o świecie.

Podczas finału Festiwalu KODY zabrzmi muzyka inspirowaną kulturą Mali, Beninu, Gabonu i Nigerii.Za utworami, które usłyszymy kryją się dramaty narodów. Za sprawą zespołu „Les Amazones d’Afrique” usłyszymy mocny głos kobiet z Afryki, coraz mocnej słuchany w zgiełku języków naszej cywilizacji.

Na koniec Festiwalu odbędzie się „Noc tańca”, w czasie której wystąpi „US Orchestra” z Ukrainy. Noc tańca stworzy pretekst do pokonania osobności i wirowania nie tylko wokół własnej osi, z otwartą szansą na bliskie spotkanie w tańcu z drugim człowiekiem. Na naszym festiwalu popieramy takie spotkania. Zachęcamy również do rozmów i refleksji, codziennie odbywać się będą spotkania z bohaterami festiwalowych wydarzeń – z artystami. Prowadzi je Kajetan Prochyra.

Koncerty Festiwalu KODY, na które mamy przyjemność Państwa zaprosić, są w przeważającej mierze premierami wydarzeń i utworów – powstały na nasze zamówienie. Tak nasz Festiwal od zawsze ma i – ufamy – tak mieć będzie w przyszłości.

 

Jerzy Kornowicz i Mirosław Haponiuk

_______________________________________________________________________________

Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY, którego pierwsza edycja miała miejsce w roku 2009, pozyskał sobie opinie inicjatywy o wielkiej kreatywności. Jego formuła polega na szukaniu wspólnej problematyki i określania podobieństw pomiędzy odległymi zjawiskami kulturowymi zarówno w przestrzeni, czasie jak i w różnych gatunkach muzyki i sztuki. Formuła ta okazuje się być zarówno świeża i efektywna poznawczo, jak i atrakcyjna dla odbiorcy.

Podczas Festiwalu Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY dochodzi do spotkania wybitnych kompozytorów muzyki współczesnej, znakomitych instrumentalistów, radykalnych przedstawicieli awangardowego jazzu z muzykami tradycyjnymi i twórcami rekonstruującymi archaiczne tradycje muzyczne. Podczas Festiwalu KODY światowe znakomitości spotykają się z artystyczną młodzieżą i leciwymi wiejskimi muzykantami, aby zgodnie poszukiwać nowych muzycznych sensów, razem podejmować artystyczne ryzyko i uczestniczyć w odkrywaniu nowych kontynentów dźwiękowych.

Komisarzem festiwalu jest Jerzy Kornowicz, wieloletni prezes Związku Kompozytorów Polskich, wybitny kompozytor, pianista i improwizator.

Kontakt

Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych „Rozdroża”
ul. Peowiaków 12
20-007 Lublin

Tel: +48 (81) 466 61 67
Fax: +48 81 466 61 64
E-mail: info@kody-festiwal.pl

Mapa

© Rozdroża 2018 ― wszelkie prawa zastrzeżone

Polityka prywatności

Oranizator:

Patronat:

Mecenasi:

Partner: